Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko kokosowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko kokosowe. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 listopada 2013

Koktajl z orzecha kokosowego i ananasa









Kokosa nakłuwamy w jego słabym punkcie i zlewamy mleko do miksera. Następnie młotkiem lekko tłuczemy naokoło, aż ładnie się sam rozpadnie na dwa kawałki. Wybieramy miąższ i wkładamy do miksera dodajemy pokrojonego świeżego ananasa, trochę mleka kokosowego, soku z limonki i  miodu lub cukru brzozowego.

A myślałam że bez piły się nie obejdzie:-)


niedziela, 8 września 2013

Polędwiczki wm mleku kokosowym na ostro





Polędwiczki chwilę marynujemy w pascie.

Pasta:

W moździerzu rozgniatamy:

czosnek
sól
cukier trzcinowy
ziarenka kardamonu
kolendrę
papryczkę chili
imbir
tymianek i rozmaryn

Następnie polędwiczki,  krótko obsmażmy na oleju kokosowym, dodajemy mleka kokosowego i dusimy chwilę.
Dziś wystąpił gościnnie Kaffir i gotowa Garam masala. Na koniec zdobimy świeżym szczypiorkiem!

niedziela, 18 sierpnia 2013

Tajska zupka z mintajem i krewetkami

 
Bulion
mleczko kokosowe
filety z mintaja
kilka krewetek
pieczarki
imbir 
sok z limonki
suszone liście kafiru
kilka ziaren kolendry
kilka ziaren kardamonu
troszkę gałki muszkatołowej
chili
świeża kolendra (ja nie miałam więc jest szczypiorek)
Makaron z fasoli ale może być również ryżowy.
 
Do aromatycznego domowego bulionu wrzucamy przyprawy, sok z limonki, dolewamy mleko kokosowe i wkładamy ogony z krewetek aby oddały swój aromat. Następnie dodajemy mintaja i usuwamy ogonki z krewetek. Jak się mintaj ugotuje to na chwilę wrzucamy krewetki i można podawać z makaronem z fasoli mung lub ryżu przyozdobione kolendrą lub jak na zdjęciu szczypiorkiem. Pyszna letnia zupa!
 
 
 
Kokos był podawany jako naturalna kroplówka!


sobota, 27 kwietnia 2013

Ala Tajska zupa z krewetkami

 
Domowy rosół odgrzewamy, dodajmy  suszoną trawę cytrynową, suszony w płatkach imbir, suszony galangal i przyprawę do TOM  YUM (tym razem miałam szczęście bo jeszcze coś zostało z wyprawy do Tajlandii) dajemy rosołkowi przejść aromatami. Jak już to się stanie dodajemy mleczko kokosowe i posiekane w drobne paseczki świeże chilli. Gdy zupka dojdzie wrzucamy na 2 - 3 min surowe krewetki (te szare), pamiętajmy co by nie za długo gotować krewetki bo będą gumowe.
Podajemy z makaronem z ciemnego ryżu przygotowanego wcześniej wg przepisu i posypane świeżym szczypiorkiem i tymiankiem i odrobiną świeżych papryczek chilli.  
W sumie najlepsza na drugi dzień jak już aromaty  przenikną się do końca.
 

 

barabarawkuchni.blogspot.com