Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tymianek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tymianek. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 kwietnia 2013

Sweet focia wskazana przed zapomnieniem łosia pANA

 
 


 
 
 
 Kołderka francuska na dno miski przykryta, i jedziemy temperturką z kopyta,
gdy się przypieka szykujemy rondelka kawałek,
masło, czosnek i szpinak do gara i niech się przypala, gorgonzola i śmietana  już się na garnczek napala, jak sprawisz łosia co nie miara to prosto do gara, STOP pieprz i sól wskazana do tego Pana.
Kołderka się rumieni więc przyjmie trochę smaku nadzieni.
Łoś na kołderkę zmyka, a jaja do gara,
łoś pAn na jajca czycha i już na pierzynce wzdycha.
Oczu nie patrzeć miara i druga kołderka do gara, śmietana znów chłodzi tego pAna!


Sweet focia wskazana przed zapomnieniem łosia pANA.

 


poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Groźna mina Pstrąga. STOP




Pstrąg wypatroszony, z łuskami acz pozbawiony kilku płetw, czule natarty pieprzem, solą morską i cytrynką, nafaszerowany świeżym tymiankiem i szałwią poleżakował w lodówce.
Coby  tego było mało to to wpakowaliśmy w bebechy całkiem sporo masła czosnkowego. Owinięty folią, postawiony sztorcem coby nic nie  wypływało został podany mocy piekarnika. Po tym jak dom napełnił się aromatem czas był zdjąć foliową kołderkę i poddać mocy ognia całkiem oporną łuskę.
Gdy ta nabrała chrupkości nie pozostało nic  innego jak tylko zrobić zacną fotkę  i oddać się w całości smakowi potrawy!
 
P.S Słonecznik nie wiem co tam robi. STOP
Pstrąg zaginał. STOP
Mina została i patrzy na mnie ciągle. STOP